BORT.PTTK

Przewodnicy Poznań BORT - Wycieczki takie jak chcesz !

Organizujemy wycieczki po Poznaniu, wycieczki po wielkopolsce i terenie całego kraju dla grup zorganizowanych i osób indywidualnych, jak również szkolenia, konferencje, wyjazdy integracyjne, ogniska, spotkania przy muzyce.

519 450 969
office [at] bort.pl
Top
BORT / Aktualna oferta  / Śladami księcia Hermana Pucklera

Śladami księcia Hermana Pucklera

Śladami księcia Hermana Pucklera/ Park Mużakowski – Kromlau – Branitz

06.06.2026

1 dzień

Godz. 6.00 – zbiórka ( Stare ZOO ) i wyjazd na trasę

Łęknica, zwiedzanie Parku Mużakowskiego wpisanego na listę UNESCO zaczniemy spacerem od polskiej części parku. Ekscentryczny książę Herman zapalony podróżnik ogrodnik zaprojektował i zrealizował powstanie parków w Mużakowie i Branitz. Będziemy podziwiali powstanie sztuki ogrodowej opartej o kompozycje architektoniczne i walory krajobrazu . Zwiedzając park z perspektywy będziemy wychwytywali założenie parku połączone z płynącą rzeką by z daleka móc już wypatrywać zamku, dawnej siedziby księcia. W zamku znajduje się wystawa poświęcona księciu Hermanowi von Puckler.

Kromlau, to park którego dawny właściciel zainspirowany parkiem w Branitz doprowadził do powstania w czasie kwitnienia rododendronów i azalii przecudnego parku. Poza okresem kwitnienia liczne dzieła sztuki z bazaltu, czy most powstały w takiej formie by jego odbicie w wodzie stawu tworzyło okręg wraz z jego łukiem są też atrakcją i w innych porach roku.

Branitz, to z pałacem i parkiem kolejne miejsce które powstało dzięki księciu Pucklerowi. Po sprzedaży w Saksonii Mużakowa, przeniósł się do Brandenburgi gdzie stworzył kolejny bardzo ciekawy park, gdzie mieszkał do śmierci. Został pochowany w piramidzie na sztucznym jeziorze. Na terenie parku znajduje się pałac w którym znajduje się muzeum.

Przyjazd do Poznania około 22:00.

Cena : 280,-

W cenie : autokar, pilot, ubezpieczenie.

Wstępy dodatkowo płatne ok. 10 euro

Program może ulec zmianie!

Anna Kowandy

Sorry, the comment form is closed at this time.